© 2019 by be strąk™ created with saikostudio™

  • Biały Instagram Ikona

Jak zaprzyjaźnić się z ekipą? 

Jedną z wyjątkowych właściwości ekipy be strąk jest ich twardość i suchość. 
Niektórzy powiedzą, że jest to raczej ich przekleństwo, ponieważ z tego powodu wymagają niesamowitych, czasochłonnych zabiegów i rytuałów, które pozwalają 

na skorzystanie z ich dobrodziejstw.

Sposobów na fasolę i spółkę jest kilka i są łatwiejsze niż mogłoby się wydawać!

Fasola biała 

Moczenie 4-12 h  Gotowanie 1-1,5 h

 1 szklanka suchych = 2 szklanki ugotowanego


1. Namocz fasolę metodą klasyczną lub szybką. 
2. Na każdą szklankę suchej fasoli użyj 2 szklanki wody. Jeśli zabraknie podczas gotowania dodaj tyle, aby przykrywała fasolę. 
  3. Gotuj na wolnym ogniu przez 1-1,5h (aż wyciągnięte nasiono będzie miękkie).

   Im fasola drobniejsza tym szybciej się ugotuje.

Moczenie

Długie, czyli klasyk

 

nasiona płuczemy, zalewamy dużą ilością zimnej wody i zostawiamy na 8-12h.

Szybkie, czyli życióweczka

Nasiona płuczemy, zalewamy w garnku dużą ilością wody, zagotowujemy, gotujemy 2-3 minuty, odstawiamy i zostawiamy pod przykryciem na 1-4h

Gotowanie

Cel - pozbyć się substancji gazotwórczych 

Wodę wymieniamy – po moczeniu, po pierwszym zagotowaniu, wylewamy tę z gotowania. Zdejmujemy szumowinę z gotującej się wody. 

Cel - pozbyć się substancji gazotwórczych 

Wodę wymieniamy – po moczeniu, po pierwszym zagotowaniu, wylewamy tę z gotowania. Zdejmujemy szumowinę z gotującej się wody. 

Cel – zachować wszystkie wartości odżywcze 

Namoczone nasiona gotujemy w wodzie po moczeniu. Wodę po gotowaniu fasoli możemy wykorzystać do wywarów. Nie zdejmujemy szumowiny. 

Nie solimy podczas moczenia ani gotowania.

Sól i soda

Tak

Przyspiesza ich gotowanie nawet o 75%

Zmiany smaku mogą być czasem pożądane.

Nie

Pozbawiają magnezu a w zamian wchodzi sód.

Soda może powodować śliskie uczucie w ustach i mydlany smak.

Sól tworzy bardziej mączną strukturę ziarna (zmniejsza pęcznienie i żelowanie ziaren skrobi w ziarnach).

... a może po prostu puszka?

Warzywa z puszki (albo słoika) są OK. 

Fasola z puszki ułatwia życie i prowadzi do jej częstszego jedzenia.

A to jest cel nr 1. 

Wartość odżywcza strączkowych gotowanych w domu i puszkowanych jest porównywalna. Różnica pojawia się w zawartości soli - w przetworach może być nawet 100 razy więcej sodu niż w naturalnie niskosodowych suchych nasionach. Dlatego jeśli obawiacie się zbyt dużej zawartości soli w diecie, warto odsączyć puszkową wodę i przepłukać nasiona. Można też wziąć ten fakt pod uwagę podczas gotowania i ograniczyć dosalanie całej potrawy.  

Warzywa z puszki nie mają konserwantów.

Proces ich utrwalania to sterylizacja, czyli poddanie wysokiej temperaturze, sterylne zamknięcie i dodatkowo dodanie konserwującej soli. 

Taki proces jest wystarczający do uzyskania produktu bezpiecznego.

No dobrze. To co w ogóle bawić się w moczenie i gotowanie?

Jest kilka dobrych powodów.

1. Ze względu na smak
Aby przekonać się o co chodzi - czołowy bohater be strąk - Fasola Piękny Jaś poleca się do spróbowania. 
Namocz, ugotuj, spróbuj. Tak po prostu. Słodkie, kremowe, trochę jak ziemniaki, wciągające, pyszne. W puszce takich nie ma. 

2. Gotowanie jest warte zachodu także ze względu na właściwości kulinarne
Nie wszystkie potrawy można przygotować z nasion z puszki, a niektóre przy takiej zamianie prezentują po prostu inną klasę dania (np. hummus). Dlatego jeśli przepis wyraźnie mówi, żeby strączki ugotować, to dobrze jest się posłuchać. 

 

3. Trzecim argumentem za gotowaniem strączków jest różnorodność.
Fasola biała, czerwona, pinto, soczewica czy ciecierzyca są dostępne w puszkowej wersji ale dalszych kuzynów Jasia czy kolorowych sióstr Soczewicy nie zastaniemy w sklepach w takiej formie. 

4. I last but not least - ze środowiskowego punktu widzenia... 

Po co kupować i wyrzucać puszkę jeśli możesz kupić nasiona na wagę i jeść je nie produkując żadnych dodatkowych śmieci?